Orientalne opowieści

Salam! Poznajmy się!

Tytuł tego pierwszego powitalnego wpisu jest chyba trochę na wyrost 🙂 Część z Was znam przecież od dawna z Facebooka, Instagrama i spotkań na żywo w różnych częściach Polski. Kojarzę Wasze imiona i nazwiska, czasem również twarze ze zdjęć profilowych. Bardzo się cieszę, że przez te wszystkie lata udało nam się stworzyć miłą i zgraną społeczność, wolną od wszystkich tych negatywnych zjawisk, które tak często mają miejsce w sieci. Oczywiście zdarzały się przykre incydenty, na szczęście pozostawały jednak w mniejszości i to w dużym stopniu dzięki temu, że wspólnie ze mną dbaliście o przyjazną atmosferę, za co serdecznie dziękuję. Teraz nadszedł czas, by z mediów społecznościowych przenieść się na bloga i mocno wierzę, że będziecie się tu ze mną regularnie spotykać. Jak Was sobie wyobrażam? Jako osoby ciekawe świata, kochające podróże, otwarte na nowe miejsca, wolne od uprzedzeń. Podejrzewam, że lubicie gotować, odkrywać nowe smaki i spędzać dużo czasu w kuchni, bo to przecież tam toczy się znaczna część domowego życia. Mam nadzieję, że, podobnie jak ja, uwielbiacie także przesiadywać w kuchniach innych ludzi, chłonąć wrażenia, zapachy, prowadzić rozmowy, podjadać różne pyszności, podglądać co w garnkach pyrkocze. Tak Was odbieram, choć może się mylę. Każdy z nas jest przecież inny, ma własne poglądy i upodobania. A może, korzystając z okazji, zechcecie napisać parę słów o sobie? Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej o tym, kim jesteście, gdzie na co dzień mieszkacie, w jaki sposób do mnie trafiliście, jaki kraj jest najbliższy Waszym sercom… Czy macie jakąś ulubioną egzotyczną potrawę? Oczywiście z przyjemnością odpowiem także na wszystkie pytania, które Wy zechcecie mi zadać, trochę więcej informacji znajdziecie też w zakładce O mnie 🙂 Bardzo chciałabym, żebyście współtworzyli ze mną to miejsce, dzielili się przemyśleniami i propozycjami tematów, a w komentarzach dawali znać o swojej obecności. Liczę na to, że wspólnie uda nam się nieco odczarować nasze ulubione kierunki i pokazać je nie tylko z kulinarnej strony. Wśród wielu propozycji, jakie przygotowałam, nie zabraknie opowieści z podróży, ciekawostek z codziennego życia, zabawnych historii. Czasem będzie wesoło, czasem poważnie i smutno, najważniejsze jednak, żeby nie było nudno 🙂 Wiem, że przez te wszystkie lata (to już 6!!!) przyzwyczailiście się do naszych spotkań na Facebooku, ale nieśmiało liczę na to, że tutaj też Wam się spodoba, tym bardziej, że blog daje znacznie lepsze możliwości dzielenia się zdjęciami, nie niszcząc ich jakości. To co, zaczynamy? 🙂

Comments

Kate
8 czerwca, 2020 at 8:30 pm

Palec pod budkę! Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy, nie tylko te kuchenne. I życzę powodzenia 🙂



    Kuchnia z 1001 nocy
    8 czerwca, 2020 at 8:51 pm

    Bardzo dziękuję 🙂 Wpisy nie tylko kulinarne będą na pewno 🙂 w przygotowaniu jest wpis o moich koronawirusowych przejściach na Djerbie tuż przed zamknięciem granic 🙂



Loop
8 czerwca, 2020 at 9:59 pm

Tiszert! ja za Toba na koniec swiata I na kazdego bloga poleze!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *